Są przepisy, które powstają spontanicznie, bez planowania i długiej listy zakupów. Ta sałatka jest jednym z nich. Przygotowałam ją w upalne, sierpniowe popołudnie, wykorzystując składniki, które akurat miałam pod ręką. Połączyłam świeże i kiszone ogórki, dwa rodzaje pomidorów, czarne oliwki, białą cebulę i bób. Całość dopełnił prosty dressing z musztardą francuską, oliwą i odrobiną syropu z agawy.
Przy okazji odkryłam składnik, po który wcześniej nie sięgałam – bób konserwowy. Okazał się bardzo przyjemnym zaskoczeniem. Zachowuje jędrność, nie rozpada się podczas mieszania i świetnie komponuje się zarówno ze świeżymi warzywami, jak i z bardziej wyrazistymi dodatkami. To wygodna alternatywa dla świeżego bobu, szczególnie poza sezonem.
To z tych przepisów, w których nie trzeba kurczowo trzymać się proporcji. Można potraktować go jako punkt wyjścia i dopasować do własnych upodobań. W końcu wiele dobrych pomysłów w kuchni zaczyna się właśnie od takiej swobody.
Chrupiąca sałatka z bobem, ogórkami i musztardowym dressingiem
Składniki:
- bób konserwowy
- pomidorki koktajlowe
- suszone pomidory w oliwie
- ogórek zielony
- ogórki kiszone
- czarne oliwki
- biała cebula
- musztarda francuska
- oliwa
- syrop z agawy
- sól i pieprz
- zielona czubryca
- szczypta chili w płatkach
Przygotowanie:
Bób odsącz z zalewy i przepłucz na sicie. Pomidorki koktajlowe przekrój na połówki, suszone pomidory w paski, a zielone ogórki i ogórki kiszone na mniejsze kawałki. Białą cebulę pokrój w cienkie piórka.
Wszystkie składniki przełóż do miski. Dodaj musztardę francuską, oliwę i odrobinę syropu z agawy. Dopraw solą, pieprzem, zieloną czubrycą oraz płatkami chili do smaku. Delikatnie wymieszaj. Sałatka bardzo dobrze smakuje również na zimno.
Mam nadzieję, że ten przepis przypadnie Ci do gustu! Jeśli go wypróbujesz, koniecznie podziel się wrażeniami w komentarzu – Twoja opinia naprawdę wiele dla mnie znaczy. Będzie mi też bardzo miło, jeśli pokażesz swoje sałatkowe dzieło na Instagramie lub Facebooku i oznaczysz mnie na zdjęciu. Chętnie udostępnię Twoją kulinarną inspirację u siebie!
A jeśli jeszcze mnie nie obserwujesz na Facebooku czy Instagramie, koniecznie zajrzyj – czeka tam na Ciebie mnóstwo smakowitych pomysłów i inspiracji!
Smacznego!
Ania