Nie wyobrażam sobie lata bez gofrów. Najlepiej domowych – takich, które są chrupiące na zewnątrz, miękkie i puszyste w środku. Bez sztucznych dodatków, bez kolejki nad morzem i paragonów grozy. Za to z ulubionymi dodatkami i pachnące wakacjami.
To przepis, do którego wracam regularnie – bo gofry zawsze wychodzą idealnie. Nie opadają, nie są gumowate, nie rozczarowują. Są pięknie zrumienione, lekkie i puszyste. A że znikają z talerza w kilka minut? To dla mnie najlepsza możliwa recenzja.
W zależności od dnia i nastroju podaję je na różne sposoby – z cukrem pudrem, ze świeżymi owocami, konfiturą, bitą śmietaną albo jogurtem i miętą. W każdej wersji smakują świetnie – i za to je kocham.
Ten przepis to świetna baza, którą możesz dopasować do siebie, lub dzieciaków, które z pewnością będą chciały dokładkę. Przygotuj się na to 😉
Lecimy z przepisem!
Domowe gofry – chrupiące i puszyste
Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 4 łyżki cukru
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 2 jajka
- 1/2 szklanki oleju lub roztopionego masła
- 1 i 3/4 szklanki mleka
💡 Miary i objętości na blogu: 1 szklanka (250 ml), 1 łyżka (15 ml), 1 łyżeczka (5 ml).
Przygotowanie:
W jednej misce połącz wszystkie suche składniki: mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól. W drugiej misce składniki mokre: mleko, olej i jajka. Połącz zawartość obu misek i dokładnie wymieszaj – masa powinna być gładka, bez grudek.
Dobrze rozgrzej gofrownicę. Piecz gofry przez 5–7 minut – aż będą złociste i chrupiące. Czas pieczenia zależy od mocy urządzenia, więc dostosuj go do swoich upodobań.
Podawaj z ulubionymi dodatkami – klasycznie z cukrem pudrem, bitą śmietaną i konfiturą, świeżymi owocami, dżemem lub masłem orzechowym. Każda wersja będzie pyszna!
💡 Kilka wskazówek:
- Czas pieczenia zależy od mocy urządzenia i Twoich preferencji. Ja lubię wersję dobrze wypieczoną, więc piekę trochę dłużej, na specjalnym programie – ale Ty możesz skrócić czas, jeśli wolisz delikatniej wypieczone gofry.
- Gofry można łatwo odświeżyć – wystarczy włożyć je na 2–3 minuty do gofrownicy ustawionej na mniejszą moc. Znów będą chrupiące jak świeżo po upieczeniu.
- W wersji letniej świetnie smakują z sezonowymi owocami: malinami, borówkami, czereśniami.
- Na zimniejsze dni: domowa konfitura i ciepła czekolada – niezawodny duet.
Mam nadzieję, że ten przepis przypadnie Ci do gustu! Jeśli go wypróbujesz, koniecznie podziel się wrażeniami w komentarzu – Twoja opinia naprawdę wiele dla mnie znaczy. Będzie mi też bardzo miło, jeśli pokażesz gofry z mojego przepisu na Instagramie lub Facebooku i oznaczysz mnie na zdjęciu. Chętnie udostępnię Twoją kulinarną inspirację u siebie!
A jeśli jeszcze mnie nie obserwujesz na Facebooku czy Instagramie, koniecznie zajrzyj – czeka tam na Ciebie mnóstwo smakowitych pomysłów i inspiracji!
Smacznego!
Ania
P.S. Jeśli szukacie przepisu na goferki w wersji wytrawnej, to polecam przepis na aromatyczne gofry ziołowe.

