Obłędne pomarańczowo-czekoladowe babeczki

Pomarańczowo-czekoladowe babeczki
Wróciła zima! Wreszcie! 🙂 Uwielbiam, kiedy za oknem pada śnieg, ja nigdzie nie muszę wychodzić, a w domu pachnie czekoladą i pomarańczami 🙂 Kiedy zobaczyłam ten przepis u Oli z bloga Wilczy Apetyt (klik) pomyślałam, że koniecznie MUSZĘ upiec te babeczki, najlepiej od razu. Pech chciał, że akurat tego samego dnia był sok pomarańczowy do obiadu i nie została nawet jedna pomarańcza. To była prawdziwa tragedia 😉 Za wypieki zabrałam się dopiero następnego dnia po powrocie ze sklepu 🙂 Zdecydowanie ten przepis jest najlepszym, który przetestowałam w tym roku. Babeczki są po prostu obłędnie pyszne i jeszcze pięknie pachną! A ponieważ pyszne same w sobie, to mie potrzebują żadnego lukru, dodatkowej czekolady, kremu, czy cukru pudru. Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała czegoś od siebie, więc białą czekoladę zastąpiłam ciemną 😉 Gorąco polecem ten przepis 🙂

Składniki (na 12 babeczek):

  • 75 g masła
  • 270 g mąki
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 75 g cukru
  • skórka z jednej pomarańczy
  • 100 ml świeżo wyciśniętego soku zz pomarańczy
  • 100 ml mleka
  • 1 jajko
  • 1 tabliczka ciemnej czekolady (100 g)
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, a formę na babeczki wykładamy papilotkami lub smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą.
Masło rozpuszczamy i studzimy. Do  pierwszej z dwóch przygotowanych misek wsypujemy wszystki esuche składniki (mąkę, sodę, proszek do pieczenia, cukier) oraz skókę z pomarańczy. Przed starciem należy pomarańczę dobrze umyć lub sparzyć. W drugiej misce łączymy wszystkie mokre składniki (mleko, sok z pomarańczy, jajko oraz rozpuszczone masło) i mieszamy trzepaczką.
Łączymy zawartość obu misek i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy posiekaną czekoladę i znowu mieszamy. Czekolada nie musi być równo pokrojona, mogą być większe i mniejsze kawałki, wtedy babeczka wygląda ciekawiej 🙂
Przygotowaną wcześniej formę wypełniamy ciastem i pieczemy przez 20 minut.
Dobra Rada: Zamiast przekładać ciasto do foremki za pomocą zwykłej łyżki, użyj łyżki do lodów. W ten sposób łatwiej jest równo podzielić ciasto i babeczki wychodzą nam mniej więcej tej samej wielkości. Metoda ta świetnie sprawdza się w przypadku lejących ciast, a z takim właśnie mamy tu do czynienia, dzięki niej nie zalewamy całej formy i blatu 🙂 Nia pamiętam jakiej firmy jest moja łyżka, ale wygląda tak, jak ta poniżej.
Smacznego!
Ania 🙂
  • Jak tylko kupię wreszcie formę do babeczek, to będzie pierwszy przepis jaki wyprobuję! Po takim opisie już czuję ten zapach… 🙂

  • Zapach jest naprawdę niesamowity 🙂 Nic dziwnego, że babeczki znikają z prędkością światła 🙂 Jak znajdziesz w sklepie papilotki z grubszego papieru, to możesz w nich upiec babeczki bez foremki, ja tak robiłam, kiedy nie miałam dużej formy 🙂

  • Bardzo się cieszę, że smakowały. Następny raz też spróbuję wersję z ciemną czekoladą 🙂

  • Olu, to jest najlepszy przepis na babeczki jaki kiedykolwiek wypróbowałam 🙂 W imieniu wszystkich zakręconych na punkcie muffinek dziękuję Ci za publiację tego przepisu 🙂
    Z ciemną czekoladą smakują wybornie 🙂

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

 

Manufaktura Smaków - najlepsze przepisy w sieci!

BĄDŹ ZAWSZE NA BIEŻĄCO

Kalendarz wpisów
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930