Drożdże instant – dlaczego warto po nie sięgnąć?

Drożdże instant - dlaczego warto po nie sięgnąć?

Zbliża się Tłusty Czwartek, więc jak co roku w sieci odżywa dyskusja poświęcona drożdżom. Wystarczy niewinne pytanie o wybór drożdży, by rozpętać istną burzę pod zdjęciem czy w grupie. Niestety takie  internetowe rozmowy często nie dają żadnej konkretnej odpowiedzi., wręcz przeciwnie mieszają jeszcze bardziej. Co gorsza, zwolennicy świeżych drożdży często starają się postawić na swoim argumentacją typu: „Skoro ja tak robię od lat, to znaczy, że jest to najlepsza i jedyna opcja”. Osoby, które chcą sięgnąć po tego typu drożdże po raz pierwszy naprawdę nie mają łatwo. W takim zgiełku często nikną rzetelne głosy dotyczące wersji instant, a szkoda, bo to naprawdę świetne rozwiązanie. Dlatego dziś kilka słów o drożdżach instant z perspektywy osoby, która używa ich od 18 lat.

Dlaczego warto sięgnąć po drożdże instant?

Drożdże instant mają bardzo wiele zalet. Przede wszystkim działają tak samo, jak drożdże tradycyjne. Ich zadaniem jest spowodowanie wyrastania ciasta oraz spulchnienie wypieku. Na tym gruncie radzą sobie naprawdę wyśmienicie. Nawet w przypadku cięższych ciast, nie spotkałam się z problemami. Doskonałym przykładem jest chociażby chleb dyniowy, gdzie w składzie są nie tylko pestki dyni, ale również puree, które jest naprawdę ciężkie.

Największą zaletą tego typu drożdży jest fakt, że nie trzeba przygotowywać rozczynu, wystarczy je wsypać do mąki i wyrobić ciasto. Oszczędzamy dzięki temu czas, a efekt jest taki sam. To taka kulinarna droga na skróty, ale bez utraty jakości.

Kolejny plus to niesamowita wygoda. Takie drożdże zajmują znacznie mniej miejsca, nie trzeba ich przechowywać w lodówce i mają o wiele dłuższą datę przydatności. Drożdże tradycyjne działają fantastycznie, ale tylko wtedy, kiedy są naprawdę świeże. Niestety coraz częściej w sklepach można trafić na nieświeże lub nawet stare, wyschnięte drożdże, co jest sporym utrudnieniem, zwłaszcza jeśli nie mieszka się w centrum miasta.

Prze te drożdże nie udało mi się ciasto, już nigdy więcej ich nie użyję!

Tego typu opowieści możecie spokojnie włożyć między bajki. Bardzo często osoby piszące takie rzeczy nigdy nie miały do czynienia z drożdżami instant. Krytykują je tylko dlatego, że po prostu wolą tradycyjne, ale jakoś nie chcą się do tego przyznać. Inną przyczyną krytyki jest też niewłaściwe zastosowanie drożdży instant. Jeśli mamy napisane na opakowaniu, że 7g to porcja na 500g mąki, to tak też je stosujemy.

 

7g drożdży instant – 500g mąki

 

Nic nie odejmujemy, albo nie dajemy szczypty na pół kilo mąki, bo podobno mają taką moc, że tyle wystarczy. Takie właśnie – niestety powszechne – internetowe mądrości sprawiają, że ciasto nie wychodzi. Kluczem jest tutaj przeczytanie informacji na opakowaniu, zapoznanie się z recepturą i zastosowanie do wszystkich wskazówek.

W drugą stronę też działa

Co jeśli w przepisie są drożdże instant, a Ty jednak wolisz świeże drożdże? Oczywiście można je zamienić na takie właśnie drożdże. W tym przypadku 7g drożdży instant odpowiada 25g świeżych drożdży.

 

7g drożdży instant – 25g świeżych drożdży

 

Inną miarą drożdży, z jaką można się spotkać w przepisach to łyżeczka. 1 łyżeczka suchych drożdży to około 8 – 10g świeżych.

Te same zasady

Korzystając z drożdży instant obowiązują nas dokładnie te same zasady, co w przypadku tradycyjnych drożdży. Wszystkie składniki powinny być w tej samej, pokojowej temperaturze; płyn, który dodajemy do mąki powinien być ciepły lecz nie gorący, bo wysoka temperatura zbija drożdże; a samo ciasto powinno wyrastać w ciepłym miejscu, bez przeciągów, przykryte ściereczką lub folią spożywczą. Należy też pamiętać, że nie można bezpośrednio mieszać drożdży z solą, gdyż ta może znacznie utrudnić wyrastanie lub nawet może zabić drożdże. Dlatego właśnie często dodaje się sól na samym końcu.

18 lat na drożdżach instant

Drożdży instant używam od pierwszego wypieku czyli od 18 lat. W 90% drożdżowych przepisów używałam właśnie tego rodzaju drożdży i przyznam szczerze, że jeszcze nigdy mnie nie zawiodły. Świetnie radzą sobie z najrozmaitszymi wypiekami, nawet tymi ciężkimi. Za każdym razem ciasto pięknie wyrasta i niesamowicie pachnie. Tak, wyrastające na suchych drożdżach ciasto również wspaniale pachnie. O to często pytają osoby, które jeszcze nigdy nie korzystały z wersji instant.

Nie musicie się więc obawiać drożdży instant. Nie wierzcie też we wszystkie internetowe mądrości, bo często są nieprawdziwe. Najlepiej jeśli sami sprawdzicie jak działają tego typu drożdże, oczywiście pamiętając o wszystkich zaleceniach i wskazówkach. Ja mogę je Wam polecić z czystym sumieniem 🙂

 

Ania

 

Przepisy z wykorzystaniem drożdży instant

Ania | Manufaktura Smaków

Mam nadzieję, że spodobał Ci się ten przepis :) Jeśli go wypróbujesz to koniecznie daj znać! kontakt@manufakturasmakow.com

Dodaj komentarz

avatar

  Subscribe  
Powiadom o